Richard Simcott jest poliglotą, który w chwili obecnej zna już ponad 40 języków obcych i wciąż w błyskawicznym tempie opanowuje nowe. Jaki jest sekret uczenia się języków według Richarda? Jak szybko dojść do biegłości?

Jeśli liczycie na ‘cudowne triki’ musimy rozczarować was już na początku. Richard twierdzi (a my się zgadzamy), że takie nie istnieją. Jest jednak pewna zależność, którą w uczeniu się języków warto znać i z niej korzystać.

W dobie natychmiastowego dostępu do informacji, coraz bardziej przyzwyczajamy się, że możemy mieć wszystko na już. “Hiszpański w 3 tygodnie” – kto z nas nie przeczytał takiego hasła i tak przypadkiem nie zachował z tyłu głowy, że może to jednak możliwe? Może takie ‘skróty’ rzeczywiście istnieją?

Według Simcotta podstawą do nauczenia się języka obcego są cztery filary: jasny CEL, SKUPIENIE na nim, MOTYWACJA i wytrwała PRACA. Richard Simcott sam nauczył się języka niemieckiego w 3 miesiące, ale w tym czasie praktycznie całkowicie ‘zanurzył’ się w tym języku UCZĄC się w pierwszym miesiącu 8 godzin każdego dnia a w kolejnych niewiele mniej.

A zatem jeśli chcemy nauczyć się nowego języka nic nie zastąpi motywacji i wysiłku włożonego w naukę języka. Jak twierdzi Richard musimy poznać zasady gramatyki, struktury zdań i podstawowe słownictwo. Ale mamy dla was i dobrą wiadomość, droga na skróty możliwa jest później.

Poligloci uczą się nowych języków szybciej, ponieważ często wykorzystują podobieństwa między rodzinami podobnych języków, takich jak np. polski, czeski, słowacki. W jaki sposób udaje im się tak szybko opanować kolejny język? Richard zdradza tu tajemnicę: “Poligloci są po prostu świetni w wyćwiczonej biegłości na każdym poziomie znajomości języka(…) potrafimy zamaskować serię błędów czy luk w wiedzy bardzo przekonującym użyciem słów ogólnych i tzw. ‘wypełniaczy’, potrafimy też zdominować rozmowę i pchnąć ją w kierunku obszaru, w którym czujemy się językowo silniejsi aby uniknąć eksponowania naszych luk. Wszystko to daje wrażenie lepszej znajomości języka niż mamy w rzeczywistości.”

Co z tego wynika dla nas? Jaki jest sekret? To nic innego jak ćwiczenie PŁYNNOŚCI i ODWAGI mówienia na każdym etapie twojej nauki języka. Nie oszukujmy się, ucząc się języka będziesz potrzebował włożyć wielogodzinny wysiłek w poznanie struktury języka, musisz zdobyć cegły, z których będziesz potem budować. Ale kompletnie inną sprawą jest mieć odwagę i umiejętnie uczyć się od razu ten język wykorzystywać. Ćwiczyć swoją biegłość i płynność. Jest cały wachlarz strategii, których można używać, aby mówić płynniej i bieglej i to właśnie je warto ćwiczyć po drodze. A przede wszystkim nie należy się bać!

Jeśli chcecie uczyć się w taki sposób, zapraszamy oczywiście do naszych lektorów. Nauka od podstaw z naciskiem na odważne i płynne użycie języka? A może konwersacje, które wydobędą twoją językową pewność siebie i uśpioną umiejętność biegłego mówienia?

pełen artykuł Richarda Simcotta przeczytacie tu: http://speakingfluently.com/…/the-secret-of-learning-langu…/